Cenne porady na temat zdrowia

Któż nie marzy o tym, aby co dzień rano rozpieszczał go cudowny zapach świeżego chleba? Można przywołać w ten sposób wspomnienia z dzieciństwa: wakacje u dziadków, pobudka w pościeli z gęsiego puchu, mleko prosto od krowy i chleb z konfiturą babci. Sięgając teraz po własną kanapkę niejeden chciałby to wspomnienie zatrzymać na dłużej. Dlaczego nie? Namawiamy: czyńcie chleb swój, bo spełnieniem jest on marzeń wszystkich.

A więc ZACZYNamy

Nie przesadzamy mówiąc to. Każdy może potwierdzić, że chleb towarzyszy mu od niemowlęctwa, np. wyżynają się ząbki? Zjedz chlebową skórkę: najprostsze rozwiązania są najlepsze. Niektórym mogłoby się wydawać, że domowy wyrób chleba wymaga ogromnych umiejętności, wielu lat doświadczenia i drogiego sprzętu. Nic podobnego! Oczywiście są to ułatwienia, dzięki którym powstawanie naszych wypieków przebiega w sposób szybszy, jednak nieprawdą jest, że są to wymogi.

Gdyby tak było, ludzie od stuleci skazani byliby na głód. Przyjrzyjmy się zatem temu nieśmiertelnemu wypiekowi. Początek rzeczy niezwykłych jest zazwyczaj niepozorny. I w tym przypadku jest podobnie. Naszą przygodę zaczynamy bowiem od zakwasu i chleba na jego podstawie. Zaczyn jest mieszaniną dwóch składników: wody oraz mąki (żytniej, pszennej lub orkiszowej) w stosunku 1:1, którą przez kilka dni przetrzymujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku, w ciepłym, ciemnym miejscu. Przez cały ten czas nasz zaczyn musi być pod stałą kontrolą. Raz na 24 h musi zostać podzielony na dwie części: jedną z nich możemy podzielić się z bliskimi, druga natomiast musi być przez nas stale „dokarmiana” tą samą dawką wody i mąki.

Ten proceder powinien trwać około tygodnia: po tym czasie posiadamy gotowy zakwas do pieczenia chleba. Możemy przygotować więc tzw. ciasto właściwe, na które najczęściej składa się jedna lub kilka rodzajów mąk (w odpowiednich proporcjach), woda, słód, dodatki (zależnie od przepisu) oraz ów zakwas. Wyrobione i wyrośnięte ciasto odpoczywa w keksówce, a później trafia do piekarnika. Chleb własnego wypieku, jest dla nas osiągalny już po godzinie.

Chleba nigdy dość

Pieczenie chleba samodzielnie daje nam wiele możliwości jego urozmaicania. Możemy puścić wodze fantazji i dopasować nasze codzienne śniadanie do naszych (jakże zmiennych) upodobań. Każdego ranka nasze pieczywo może smakować inaczej zależnie od kompozycji składników, które wybierzemy. Chleb domowy na zakwasie z ziarnami jest najczęściej wypiekaną formą, na jaką decydują się entuzjaści domowych bochenków. Ziarna dostarczają do organizmu przede wszystkim ogromne ilości błonnika. Są źródłem wielu wartości odżywczych: witaminy A, E, D oraz z grupy B, białka, magnez (np. słonecznik), potas, wapń, cynk (np. pestki dyni) itp. Każda z nich ma swój wpływ na funkcjonowanie organizmu: np. poprawa układu nerwowy, krążenia czy narządów wewnętrznych.

Jednak przepis na zdrowy chleb nie opiera się jedynie na ziarnach. Coraz częściej dodatkami są warzywa (np. chleb z suszonymi pomidorami, oliwkami, cebulą, pieczonym czosnkiem itp.), owoce (np. chleb z dodatkiem żurawiny, moreli, śliwek itp.) oraz orzechy. Ogromną rolę odgrywają tutaj również zioła (np. bazylia, koperek pietruszka, rozmaryn itp.). Im bardziej wprawna ręka oraz pomysłowość piekarza- amatora, tym ciekawsze wypieki. Możemy nawet zasugerować przepis na chleb z dodatkiem boczku, sera czy nawet z ziemniakami. Indywidualiści mogą pokusić się o wypróbowanie chleba czekoladowego z dodatkiem kakao.

Podsumowanie

Chleb, to jedyny wypiek o tak długiej i bogatej historii. Chcąc zgłębić jego przeszłość dowiemy się przede wszystkim tego, że mimo odmiennego sposobu powstawania oraz użytych składników znany był na prawie wszystkich kontynentach. Co dowodzi tylko tego, że od zawsze był i jest niezbędny człowiekowi: jest smaczny i sycący, a w dodatku można go zjeść praktycznie ze wszystkim. Czego chcieć więcej?

Close Menu