kotlety mielone z pieczarkami

Za starych (niewegańskich) czasów kotlety mielone z pieczarkami często gościły na niedzielnych obiadkach w moim domu. Całkowicie o nich zapomniałam, dopóki córka w sobotę nie zapytała: mamo, pamiętasz kotlety z pieczarkami, które kiedyś bardzo lubiliśmy, może spróbujesz je zweganizować? No cóż, czego się nie robi dla swoich dzieci 🙂

Świetnie smakują podane z puree ziemniaczanym z cebulką i surówką z kiszonej kapusty.

SKŁADNIKI
1 opakowanie granulatu sojowego, albo wegańskie mięso mielone własnej produkcji
0,5kg pieczarek
2 średnie cebule
olej do smażenia
bułka tarta do obtoczenia kotletów (jeżeli chcecie, żeby były bezglutenowe użyjcie bułki tartej bezglutenowej albo obtoczcie w mące kukurydzianej)
2 łyżki zmielonego siemienia lnianego albo zmielonych nasion chia
50ml gorącej wody (do namoczenia siemienia)
pieprz
sól

WYKONANIE
1. Granulat przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu
2. Zmielone siemię lniane (nasiona chia) zalewamy gorącą wodą i odstawiamy, aż zrobi się „glut”
3. Cebulę obieramy, kroimy w pióra, wrzucamy na patelnię, dodajemy olej, dusimy pod przykryciem a na koniec podsmażamy
4. Pieczarki myjemy, kroimy na kawałki, wrzucamy na dużą patelnię, dodajemy trochę oleju i podsmażamy
5. Usmażone pieczarki i cebulę dodajemy do porządnie odsączonego z wody granulatu sojowego, dodajemy „gluta” z siemienia lnianego, sól, pieprz i dokładnie mieszamy (spróbujcie czy jest dobrze doprawione)
6. Z masy formujemy kotleciki, obtaczamy w bułce tartej
7. Na patelni rozgrzewamy olej
8. Kotlety mielone z pieczarkami wkładamy na patelnię i smażymy z każdej strony, aż się zarumienią
9. Smacznego!

print